ZACHWYCASZ MNIE ALE

Może i tysiąc razy powiedziałam Ci Panie
Że Cię kocham
Ale zachwyt mój Tobą
Wciąż za mały mi się zdaje

Odwiedzam Cię w Eucharystii
Bo wiem że czekasz
A wciąż tęsknię za Tobą

Z radością Ciebie adoruję

W Białą Hostię się wpatruję z nadzieją
Że Twoją twarz w Niej zobaczę

Mówisz Panie
Dopóty to się nie stanie
Dopóki w ludzkiej twarzy Ciebie nie odnajdę

Ale
Jak Boga mam zobaczyć w człowieku
Skoro niektórym ludziom
Ludzkiej twarzy brak

Naucz mnie Panie miłowania
Tak trudno dziś kochać
Ale...

Michał Jakaczyński

 do góry