TO JUŻ JESIEŃ MOJEGO ŻYCIA

- CZAS ROZLICZEŃ I PRZEBACZENIA

Duchu Święty
Mój skrzydlaty przyjacielu
Ześlij płomień swojej łaski
Muszę rozliczyć sumienie

Tyle słów niepotrzebnych
Tyle skarg nieprzemyślanych
Tyle postanowień
Które tak naprawdę nic nie znaczyły

Wiara moja jak łza maleńka
Gdzieś na serca dnie
Powoli dojrzewa

Nadzieja z krzyża płynąca
Życie moje kształtuje

Tyle kłamstw dla dobra sprawy
Tyle uniesień
Że tylko we dwoje
Że tylko razem i na zawsze

Duchu Święty
Światłości sumień
Przyjdź
U krat konfesjonału na miłosierdzie czekam

Talent mój
Dar przy chrzcie świętym od Ciebie mi dany
Zakopany w chmurze

Jadwiga Kulik
4 sierpnia 2026

 do góry